Robin Niblett (Chatham House): Wybory Wielkiej Brytanii

Środa, 04 Listopad 2015 14:35
Drukuj

Robin Niblett, dyrektor Chatham House, w artykule pt. Britain Needs to Rethink Its Circles of Influence, stwierdza, że David Cameron powinien przemyśleć strategię polityki zagranicznej względem Chin, Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Zdaniem analityka, wpływ Wielkiej Brytanii na decyzje podejmowane w tych państwach i w Unii jest znikomy, w związku z czym Londyn nie może realizować w pełni swojej wizji politycznej.

Zdaniem Nibletta, przejawami złej pozycji Londynu w świecie jest zła sytuacja brytyjskiej gospodarki i jej stosunkowo duża niekonkurencyjność, słabnący wpływ kluczowego sojusznika Wielkiej Brytanii – Stanów Zjednoczonych – na sytuację na Morzu Południowochińskim oraz zwiększenie się ilości problemów strukturalnych Unii Europejskiej. W tym ostatnim przypadku ekspert miał na myśli kryzys imigrancki, dotykający kontynentalną Europę.

W związku z wyżej wymienionymi przejawami, bardzo łatwo zauważyć, iż strategiczni partnerzy Wielkiej Brytanii poddani są wahaniom koniunkturalnym swojej polityki zagranicznej. Naturalną implikacją takiego stanu rzeczy jest osłabienie roli Londynu na arenie międzynarodowej. Zdaniem Nibletta, jedyną areną, na którą Wielka Brytania może mieć jakikolwiek wpływ, jest Unia Europejska. W związku z tym należy wzmocnić Brukselę. Najlogiczniejszym wyjście wydaje się być porzucenie antyeuropejskich głosów przez rząd Camerona, co powinno stać się przyczynkiem do uwiarygodnienia Wielkiej Brytanii w oczach innych państw Wspólnoty i tym samym wzięcia na siebie części odpowiedzialności za tę organizację.

Podsumowując, zdaniem autora jeżeli Wielka Brytania nie złagodzi swojego kursu wobec Brukseli, Stany Zjednoczone zaczną podchodzić sceptycznie wobec Wielkiej Brytanii. Główne pytanie, z jakim mamy do czynienia w tej chwili, brzmi jednak: czy to Londyn jest bardziej potrzebny Waszyngtonowi, czy Waszyngton Londynowi?

Opracował Mateusz Ambrożek

 

Źródło: http://www.chathamhouse.org/expert/comment/britain-needs-rethink-its-circles-influence#