Robert D. Kaplan („Washington Post”): W zakresie polityki zagranicznej Donald Trump nie jest realistą

Email Drukuj PDF

Robert D. Kaplan na łamach „Washington Post” udowadnia, dlaczego realiści tacy jak on nie powinni być zadowoleni z wyboru Donalda Trumpa na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Realizm to swego rodzaju wrażliwość polityczna, zakorzeniona w dojrzałym poczuciu tragiczności, niepowodzeniu we wszystkich sprawach polityki zagranicznej, w których można się pomylić. Owa ostrożność oraz znajomość historii są osadzone w realistycznym sposobie myślenia. Realista wie, że porządek ma pierwszeństwo przed wolnością, a interesy przed wartościami, gdyż bez porządku nikt nie osiągnie wolności, a bez interesów państwo nie będzie miało wystarczająco dużo motywacji do wytyczenia swoich wartości.

Trump zdaje się nie znać historii, a zatem i nie ma dojrzałego poczucia tragiczności. Według Kaplana to człowiek zdigitalizowanej ery, gdzie żadna wiadomość nie jest weryfikowana, kontekst jest nieobecny, a kłamstwa mają doskonałą przestrzeń do rozmnażania się. Przewijające się podczas kampanii prezydenckiej słowa Trumpa ujawniły jego zasadniczą ignorancję wobec historycznych faktów.

Realiści wiedzą, że zachowanie korzystnego układu sił z rywalami jest na ogół w interesie narodu. Kaplan zwraca szczególną uwagę na brak zrozumienia ze strony Trumpa obecnej sytuacji na świecie, w której prezydent Rosji Władimir Putin zburzył dotychczasową równowagę sił od Europy centralnej aż po Bliski Wschód. Zdaniem Kaplana, jego łagodne wypowiedzi na temat Putina są wręcz niebezpiecznie naiwne. W realizmie chodzi o umiar, o wrażliwość na zachodzące zmiany. Trump zaś zachowuje się tak, jakby chciał sam dokonać przewrotu w całym systemie międzynarodowym.

Kaplan podsumowuje, że historia biegnie dalej, zaś Stany Zjednoczone nadal są najlepiej uposażonym i najdogodniej położonym państwem na Ziemi.  Szczęście to pociąga jednak za sobą szereg obowiązków, które rozciągają się poza granice amerykańskiego państwa. W realizmie chodzi więc o wykorzystanie tego potencjału do ochrony amerykańskich sojuszników, bez wzniecania nowych konfliktów. Autor ma nadzieję, że Trump w końcu stanie się realistą, choć długa droga przed nim.

Opracowanie: Agata Supińska

 

Źródło: https://www.washingtonpost.com/opinions/on-foreign-policy-donald-trump-is-a-fake-realist/2016/11/11/c5fdcc52-a783-11e6-8042-f4d111c862d1_story.html?hpid=hp_no-name_opinion-card-a%3Ahomepage%2Fstory