Carl Bildt: Powiedzieć 'tak' Europie

Email Drukuj PDF

Carl Bildt, były szwedzki premier i minister spraw zagranicznych, w artykule pt. Saying Yes to Europe, opublikowanym na łamach portalu project-syndicate.org, zastanawia się nad rolą Wielkiej Brytanii w strukturach Unii Europejskiej i konsekwencjach opuszczenia przez nią tej instytucji. Zdaniem Bildta, podczas swojej czterdziestoletniej obecności państwo to przekształciło się z „chorego człowieka Europy” w jedną z najbardziej konkurencyjnych gospodarek świata. Co więcej, podkreśla on, że jeden z współpracowników Margaret Thatcher – Arthur Cockfield – włożył wiele wysiłków w integrację rynków europejskich, co zostało sfinalizowane w roku 1992.

Ekspert zauważa, że negatywny wynik referendum poskutkuje nie tylko ‘zwijaniem się’ odbudowanej gospodarki brytyjskiej, ale także podkopie fundamenty europejskiej integracji, mogąc wyrządzić poważne szkody całemu kontynentowi. Swoją opinię Bildt uzasadnia tym, że w latach osiemdziesiątych perspektywa europejskiej integracji pomogła ustabilizować demokrację w Hiszpanii, Grecji i Portugali, a dekadę później uczyniła to samo w byłych krajach bloku wschodniego.

Zdaniem eksperta, jedynie stabilna Europa może gwarantować bezpieczeństwo własnego kontynentu i rozszerzać stabilizację na swoich sąsiadów, a pozbawione Wielkiej Brytanii struktury unijne mogą zacząć przeżywać proces rozpadu. Z całą pewnością Brexit oznaczyłby dla Unii niepewne losy, a negocjowanie tego skomplikowanego procesu zajęłoby Brukselę tak bardzo, że na drugi plan zeszłyby nie mniej ważne problemy: rosyjska agresja, bliskowschodnia niestabilność czy dogorywająca ekonomia. Jego zdaniem, USA potraktują wystąpienie Zjednoczonego Królestwa jako zdradę kluczowego punktu polityki zagranicznej, realizowanej od prezydentury Eisenhowera. Z kolei Putinowi Brexit prawdopodobnie dałby satysfakcję, a europejskim nacjonalistom poczucie możliwości zdobycia władzy w przyszłości.

Następnie szwedzki dyplomata zwraca uwagę, że popierający Brexit Anglicy unikają precyzyjnego wyjaśnienia swoich planów odnośnie przyszłości własnego kraju, a ich wizja jest definiowana przez to, czemu się sprzeciwiają. Zastanawia się także, czy po wyjściu z Unii Wielka Brytania ma szanse zachować kluczowy element thatcherowskiej wizji, którym jest jednolity rynek – rozszerzony w obecnych realiach o branżę cyfrową i wspomagany przez traktaty wolnego handlu na świecie.

Podsumowując swój artykuł, Bildt uznaje słowa de Gaulle'a o odrębności brytyjskiej kultury politycznej od francuskiej za prawdziwe, lecz zastrzega, że to samo się tyczy kultury szwedzkiej, polskiej czy austriackiej. Według polityka, europejski projekt integracji nie odmawia nikomu prawa do własnej tożsamości ani nie narzuca mu jednolitego wzorca i właśnie ten pluralizm jest źródłem siły Europy w wielu sferach.

Opracował Tomasz Zając

Źródło: http://www.project-syndicate.org/commentary/brexit-betrayal-uk-european-integration-legacy-by-carl-bildt-2016-02