Richard Nephew, Simond de Galbert (National Interest): Dlaczego sankcje wobec Rosji wciąż robią różnicę

Email Drukuj PDF

Richard Nephew, były dyplomata USA, obecnie pracownik Columbia University, i Simond de Galbert, współpracownik Center for Strategic and International Studies, w artykule pt. Why Sanctions against Russia Can Still Make a Difference stawiają tezę, że długofalowe utrzymanie sankcji wobec Rosji spowoduje ograniczenie zdolności tego państwa do inwestowania w infrastrukturę wydobycia ropy naftowej i gazu, tym samym zmniejszając potencjał jej wzrostu. Jednak, zdaniem autorów, wymagają one bardziej realistycznych celów i czasu.

Wbrew początkowej krytyce tego mechanizmu, miał on ważną rolę w powstrzymywaniu agresji Kremla na Ukrainę. Szacuje się bowiem, że w 2015 r. PKB Rosji spadnie o 2,7%. W tym kontekście, zauważają eksperci, interwencja Putina w Syrii jest próbą odwrócenia uwagi społeczeństwa od rzeczywistych problemów kraju.

Tymczasem utrzymanie twardego kursu UE wobec Rosji nie jest pewne. Stale naruszane zawieszenie broni wynegocjowane w Mińsku nie jest trwałym rozwiązaniem politycznym. Sytuacja pozostaje niestabilna. Niedawno podjęta decyzja o rozszerzeniu sankcji do marca 2016 roku może zostać w każdej chwili odwołana. Dlatego Nephew i Galbert sądzą, że należy określać obecny stanem mianem zamrożonego konfliktu.

Kluczowym pytaniem dla Zachodu jest, czy i w jaki sposób zwiększać presję na Moskwie, by ta zechciała ustąpić. Z pewnością w grę wchodzi połączenie elementów politycznych z ekonomicznymi. Wedle ekspertów, nie jest to jednak sposób na rozwiązanie konfliktu: wymuszenie na Putinie zaprzestania finansowania separatystów czy oddania Krymu Ukrainie. Podobnie twarde stanowisko Zachodu wobec Iranu nie spowodowało, że władze w Teheranie zaprzestały prób budowania potencjału nuklearnego, jedynie oddaliły one perspektywę finalizacji tego pomysłu.

Dlatego w stosunku do Rosji trzeba zapytać, piszą Nephew i Galbert, jakie ustępstwa można wynegocjować w krótkim i długim terminie, biorąc pod uwagę trwający kryzys. W pierwszym przypadku można by osiągnąć bardziej stabilne zawieszenie broni wraz z wzmożonym wsparciem na rzecz odbudowy Ukrainy i jej modernizacji. Jeśli zaś chodzi o kwestię egzekwowania sankcji, to można by postępować surowiej niż do tej pory. Po drugie, nie powinny one uderzać w zachodnie firmy, a oddziaływać na wewnętrzne instytucje rosyjskie. Wreszcie, zachowanie Kremla powinno mieć wpływ na ograniczenie zakresu sankcji, np. po wyraźnej i trwałej poprawie sytuacji. To gra, która daje czas Ukrainie oraz jej zachodnim sojusznikom do przeprowadzenia niezbędnych reform i inwestycji, poprawiających kondycję zmęczonego wojną społeczeństwa.

W podsumowaniu autorzy stwierdzają, że skuteczność sankcji i ich perspektywy zależą od solidarności USA z UE, w tym umiejętności wyjaśnienia celów i korzyści, jakie płyną z ich wykorzystania. Jest to szczególnie ważne w kontekście przyszłego roku.

 

Źródło: http://nationalinterest.org/feature/why-sanctions-against-russia-can-still-make-difference-14005