Wolfgang Ischinger: Niemcy w pułapce hegemonii

Email Drukuj PDF

Wolfgang Ischinger, były niemiecki ambasador w Stanach Zjednoczonych oraz przewodniczący Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, w artykule pt. Germany’s Hegemony Trap zastanawia się nad rolą Niemiec we współczesnej Europie w kontekście kryzysów: greckiego i imigracyjnego. Jego zdaniem, jego kraj nie powinien aspirować do roli hegemona – każda dotychczasowa próba tego rodzaju kończyła się bowiem sromotną klęską.

Jaką propozycja wydaje się Ischingerowi najlepsza? Taka, w której przewodnia rola Niemiec będzie wspomagała procesy integracyjne, podwyższała status Unii Europejskiej na świecie, budowała wspólną politykę bezpieczeństwa zdolną do konfrontowania się z wielkimi wyzwaniami.

Dziś najważniejszym traktatem regulującym stosunki w ramach UE jest traktat lizboński. Powołał on do życia m.in. funkcje przewodniczącego Rady Europejskiej oraz Wysokiego Przedstawiciela Unii do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, by wspomagały procesy uzgadniania wspólnych stanowisk. Niestety, w opinii autora, w wielu obszarach rola polityków piastujących te urzędy (oraz szerzej: instytucji UE) nie jest pierwszoplanowa.

Mimo to istnieje zapotrzebowanie m.in. na projekt wspólnej polityki zagranicznej. W tym miejscu Ischinger powołuje się na artykuł Radosława Sikorskiego z „Financial Times’a”, w którym to polski dyplomata przedstawił sposób, w jaki można to osiągnąć. Poszczególne państwa powinny oceniać, czy dane kwestie i problemy lepiej podnosić i rozwiązywać na poziomie krajowym, czy wykorzystać do tego autorytet instytucji europejskich. W drugim przypadku wspólne dążenie państw dawałoby lepszy efekt, zaś tacy politycy, jak Donald Tusk, Federica Mogherini czy Jean-Claude Juncker mogliby odgrywać kluczową rolę. Jednak, zdaniem niemieckiego dyplomaty, dziś większość decydentów gra na polaryzację, a nie harmonizację, stosunków wewnątrzunijnych.

Co w obecnej sytuacji powinni zaproponować Niemcy? Ischinger uważa, że dobrym punktem wyjścia byłoby wysłanie zaproszenia do konsolidacji sił zbrojnych państw UE. Rolą jego kraju będzie odpowiednie łączenie i wymiana zasobów militarnych. Po drugie, położenie nacisku na kwestie polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Te działania pozwolą, jego zdaniem, na wybrnięcie z pułapek współczesnych problemów Europy.

 

Źródło: https://www.project-syndicate.org/commentary/germany-should-support-common-eu-foreign-policy-by-wolfgang-ischinger-2015-09