Edward Harrison (Foreign Policy): Brzydkie serce projektu europejskiego

Email Drukuj PDF

Edward Harrison, były dyplomata i bankier inwestycyjny, w artykule pt. The Ugly Heart of the European Project opublikowanym na portalu „Foreign Policy” niezwykle krytycznie ocenia dotychczasowe działania liderów Unii Europejskiej w stosunku do Grecji. Jego zdaniem, są one wyrazem braku skrupułów i poniżają wolę narodu greckiego.

W ostatni czwartek premier Tsipras zaproponował nowe warunki porozumienia, bardziej wymagające niż dotychczas dla greckiej gospodarki, które nie zostały nawet ocenione – Trojka zażądała podjęcia jeszcze trudniejszych decyzji i głębszych cięć. Nawet Matteo Renzi ocenił to jako próbę upokorzenia Greków.

Dlatego, zdaniem publicysty, Grecja ma przed sobą dwa scenariusze: albo dalsze wdrażanie reform i „duszenie” własnej gospodarki, albo Grexit – przy czym może przynieść on gwałtowne załamanie. Tymczasem kraj ten pozostaje petentem, mimo ostatniego referendum, a wobec niego, w opinii Harrisona, jest stosowana polityka „czystej siły”.

Pierwszą instytucją szantażującą Grecję był EBC, który zagroził obcięciem funduszy awaryjnego wsparcia finansowego (ELA). Następnie szefowie MFW nie chcieli słyszeć o kolejnej turze negocjacji, chyba, że Eurogrupa i EBC wezmą na siebie straty, a później wykluczyli możliwość redukcji długu. Dlatego, pisze publicysta, Grecy mieli do wyboru albo przyjęcie najsurowszej dotychczas propozycji, albo błyskawiczny upadek powodujący chaos.

Harrison odnotowuje też bardzo niepokojący fakt, że UE obnaża swoją brzydką stronę – suwerenność narodowa zostaje ograniczana nie tylko na skutek dobrowolnej decyzji poprzez przystąpienie do organizacji i systemu monetarnego, ale w drastycznym stopniu także wtedy, kiedy dany kraj popada w kryzys gospodarczy i wymaga pomocy.

Obecnie bardzo prawdopodobnym scenariuszem jest „tymczasowe” wyjście Grecji ze strefy euro, jednak, zdaniem publicysty, trudno oczekiwać, by kraj ten, po wydostaniu się z obecnych kłopotów, chciał znów do niej wrócić. A kiedy im się nie powiedzie, na powrót nie ma także co liczyć.

W podsumowaniu Harrison ocenia, że po siedmiu latach akomodacji greckiej gospodarki do wymagań przywódców instytucji europejskich, nacjonaliści z wielu krajów ogłoszą, że idei unii została skompromitowana, a zatem należy powrócić do pełnej suwerenności gospodarczej i walutowej. Grexit, a później Brexit, mogą zatem nie oznaczać końca, lecz początek.

 

Źródło: http://foreignpolicy.com/2015/07/12/the-ugly-heart-of-the-european-project-greece-grexit-germany/?utm_content=buffer686c8&utm_medium=social&utm_source=twitter.com&utm_campaign=buffer