Leon Aron (American Enterprise Institute): Doktryna Putina

Email Drukuj PDF

 

Leon Aron na łamach „Foreign Affairs” analizuje strategię rosyjską doby prezydentury Władimira Putina. Opiera się ona na dążeniu do odbudowy sowieckiego imperium, przynajmniej na użytek propagandy wewnętrznej.

Władimir Putin po raz pierwszy objął urząd prezydenta w 2000 roku i od tego czasu dzierży go z przerwą na kadencję powolnego mu Dmitrija Miedwiediewa. Strategicznym celem jego rządów jest „odbudowa środków ekonomicznych, politycznych i geostrategicznych utraconych przez Sowietów w 1991 roku”.  W polityce wewnętrznej skupiają się one na odbudowie kontroli nad sektorem energetycznym, systemem sądowniczym i mediami po okresie jelcynowskiego rozprężenia.

W praktyce oznacza to konieczność utrzymywania przez Rosję statusu mocarstwa nuklearnego. Stąd agresywna retoryka wymierzona w rozwój systemu przeciwrakietowego NATO „uderzającego w balans strategiczny w Europie”. Pochodną tego imperatywu ma być wola eksportu technologii atomowych za granicę i sprzedawanie ich krajom takim, jak  Chiny, Turcja, Indie, Białoruś i Bangladesz. To także wsparcie dla projektu elektrowni atomowej w Buszehr w Iranie. Kolejnym priorytetem jest odpieranie wpływów amerykańskich wszędzie tam, gdzie dawniej odpierał je ZSRS – na wszystkich kontynentach świata.

Ostatnim elementem doktryny jest parcie do pełnej dominacji regionalnej. Stąd biorą się próby zwiększenia kontroli nad polityką krajów Wspólnoty Niepodległych Państw, rozwój sojuszy wojskowych i ekonomicznych. Aron nazywa te działania próbą finlandyzacji tych państw, czego naczelnym przykładem jest Gruzja, której starania o wejście do NATO zahamowała wojna z Rosją w 2009 roku lub Ukraina, która coraz mocniej uzależnia się od Rosjan w sektorze bezpieczeństwa i sektorze energetycznym. Doktryna Putina rodzi konieczność zwiększania nakładów na zbrojeniówkę. Wzrosły one z około 29 miliardów dolarów w 2000 roku do 64 miliardów w 2011 roku (licząc wg kursu dolara z 2010 roku). Cierpią na tym inne sektory, w tym edukacja i służba zdrowia. Ta koncepcja wymusza również autorytaryzm gwarantujący pełną kontrolę nad strategicznymi zasobami.

Po fiasku „resetu” w relacjach USA-Rosja administracja prezydenta Baracka Obamy opracowuje nowe podejście. Zdaniem publicysty „Foreign Affairs” ma dwie możliwości: może spróbować reanimacji „resetu” lub pozwolić na strategiczną pauzę, polegającą na zamrożeniu relacji z Moskwą. W obliczu narastającego autorytaryzmu i niezgody w kluczowych kwestiach, Leon Aron uważa, że wybór tej drugiej opcji jest nieunikniony, o czym Waszyngton prędzej, czy później się przekona.

Źródło: http://www.foreignaffairs.com/articles/139049/leon-aron/the-putin-doctrine?page=show