Doug Bandow (Cato Institute): NATO nie powinno angażować się w konflikcie w Syrii

Email Drukuj PDF

Napięte stosunki na linii Ankara-Damaszek oraz zeszłotygodniowa wymiana ognia pomiędzy tureckimi i syryjskimi żołnierzami sprawia, iż coraz częściej stawiane jest pytanie o możliwość wybuchu wojny turecko-syryjskiej. Zdaniem Douga Bandowa, eksperta Cato Institute,  jeśli miałoby dojść do wybuchu wojny NATO nie powinno decydować się na interwencję w Syrii.

Bandow uważa, iż mimo że Sojusz początkowo potępił rząd w Damaszku i poparł stanowisko Ankary, powołując się przy tym na art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego, to nie powinien mocniej angażować się w konflikt turecko-syryjski, gdyż Turcja w zaistniałej sytuacji nie pozostaje bez winy. Przede wszystkim rząd Erdogana po części sam sprowadził wojnę do Turcji goszcząc u siebie i pomagając syryjskim działaczom opozycyjnym, czy też pozwalając członkom Syryjskiej Wolnej Armii działać na swoim terytorium, a być może także szkoląc ich i zaopatrując w broń. Dodatkowo rząd turecki nakłania ONZ do stworzenia bezpiecznych stref w Syrii, które pozwoliłyby na militarne działania opozycji przeciwko rządowi w Damaszku. Tym samym Turcja przyczyniła się do zaostrzenia konfliktu z Syrią, za co sama powinna ponosić odpowiedzialność, zwłaszcza że pod względem militarnym przewyższa swojego sąsiada.

Druga przyczyna leży z kolei w samym NATO i braku jego znaczenia we współczesnych konfliktach zbrojnych. Jak podkreśla Bandow, od początków swego istnienia NATO było skierowane przeciwko wspólnemu zagrożeniu jakim był Związek Radziecki. Obecnie jednak nie zachodzą takie okoliczności. Nie ma powodów, które usprawiedliwiałyby zaangażowanie się USA i NATO po stronie tureckiej, gdyby ta zechciała siłą przepędzić reżim Assada. Co więcej, Bandow uważa , iż w perspektywie krótkoterminowej USA powinny przekazać pozostałym członkom Sojuszu, iż nie zaangażują się w jakiekolwiek działania w Syrii czy to pod auspicjami NATO, czy też ONZ; w perspektywie zaś długookresowej USA powinny zostawić kwestie bezpieczeństwa Europy samym Europejczykom, gdyż w przypadku Syrii NATO udowodniło swoja bezużyteczność.

Źródło: http://nationalinterest.org/commentary/will-nato-intervene-syria-7567