Nowy bałagan światowy - wg Patricka J.Buchanana

Email Drukuj PDF

Na łamach internetowej strony „The American Conservative” Patrick J. Buchanan przedstawia tezę, wedle której „nowy porządek świata”, którego powstanie po zakończeniu operacji Pustynna burza ogłosił prezydent George W. H. Bush, bardziej przypomina bałagan, w którym nowe mocarstwa odkrywają stare etno-nacjonalizmy.

Zdaniem Buchanana zamiast „końca historii” Fukuyamy i nieuchronnego zwycięstwa demokratycznego kapitalizmu, w 2012 r. „sekciarstwo, plemienność i nacjonalizm odradzają się, przekształcając świat, gdzie władza i wpływy USA wyraźnie maleją”. Na poparcie swojej tezy przywołuje on tylko ostatnie wydarzenia na BliskimWschodzie: pogrążającą się w wojnie domowej Syrię, rozpad Iraku, wiszące widmo wojny pomiędzy USA a Iranem, czy też narastające napięcia pomiędzy szyitami a sunnitami. Wszystko to sprawia, iż niedługo może dojść do powstania nowych państw, z nowymi granicami terytorialnymi.

Żywiący się wspomnieniami i odradzający się etno-nacjonalizm w Azji Wschodniej może na nowo doprowadzić do napięć i sporów. Roszczenia Chin do bogatych w złoża naturalne wysp na Morzu Południowochińskim rodzą ich konflikt z rządami w Hanoi i Manili, które, licząc na pomoc i wsparcie, zwracają się z kolei w kierunku Waszyngtonu. Również nasilający się chińsko-japoński konflikt o japońskie Wyspy Senkaku, i japońsko-rosyjski spór o Wyspy Kurylskie już teraz zdaniem Buchanana powodują, iż Tokio rewiduje swój stosunek do odbudowy japońskiej potęgi zbrojnej.

Podsumowując Buchanan uważa, iż nawet jeśli dwubiegunowy świat zimnej wojny to historia, to nowy porządek świata nie ma nic wspólnego z wilsonowskimi ideałami. Jest to bowiem „bałkanizujący” się świat, w którym „rasa, plemię, kultura i religia liczą się najbardziej, a demokracja jest postrzegana nie jako cel sam w sobie, ale jako środek do celu” – wzrostu własnej władzy poszczególnych państw.

Źródło: http://www.theamericanconservative.com/articles/new-world-disorder/