Strategia Australii według Georga Friedmana

Email Drukuj PDF

George Friedman w tekście „Australia’s Strategy” wymienia  zagrożenia dla Australii oraz przyczynę zamożności społeczeństwa australijskiego. Autor dochodzi do wniosku, że Australia musi aktywnie monitorować i kontrolować politykę zagraniczną by zachować silną pozycję na arenie międzynarodowej.

W pierwszej kolejności Friedman stwierdza, że Australia znajduje się w czołowej dziesiątce państw pod względem przychodów materialnych na jednego mieszkańca (per capita) oraz że mimo izolacji geograficznej, od uznania niepodległości Australii w 1901 r. kraj ten czynnie brał udział w konfliktach zbrojnych na świecie. W XX i XXI wieku Australia uczestniczyła w wojnach burskich, I Wojnie Światowej, II Wojnie Światowej, oraz kolejno w wojnach w Korei, Wietnamie, Afganistanie i Iraku – w sumie stanowi to blisko 40 lat. Tylko podczas II Wojny Światowej terytorium Australii było bezpośrednio zagrożone i nawet wtedy większość działań wojsk australijskich miało miejsce na terenach Grecji czy północnej Afryki. Friedman zatem stawia zasadnicze pytanie, mianowicie dlaczego tak bogate i bezpieczne państwo jak Australia brało udział w tak wielu konfliktach światowych.

Według Friedmana „żeby zrozumieć Australię, trzeba zacząć od tego, że izolacja niekoniecznie sprawia, że państwo jest bezpieczne”. Eksport podstawowych towarów zawsze odgrywał kluczowe znaczenie dla Australii, na eksporcie wełny do Wielkiej Brytanii w 1901 r. poczynając, a na eksporcie żelaza do Chin współcześnie kończąc. Australia musiała i wciąż musi eksportować aby mieć fundusze, niezbędne do importu produktów i usług, których samodzielnie nie jest w stanie wytworzyć. Bez eksportu na wielką skalę, Australia nie byłaby w stanie dojść do tak zaawansowanego poziomu życia jakie obecnie gwarantuje. Dlatego pozycja Australii uzależniona jest od handlu, a zważając na położenie geograficzne, zwłaszcza od handlu morskiego. W obecnej sytuacji geopolitycznej i demograficznej Australia nie jest jednak na tyle silna żeby móc zagwarantować bezpieczeństwo swoim szlakom handlowym, a bez tej pewności byłoby temu państwu bardzo ciężko pozostać konkurencyjnym eksporterem i mieć pewność, że dobra wypływające z Australii dotrą do importera. Jeśli Australia zostałaby odcięta od swoich szlaków handlowych, pozycja ekonomiczna tej wyspy byłaby w dużym niebezpieczeństwie. Dlatego by móc zachować swoją siłę musi - po pierwsze - być przynajmniej neutralna w stosunku do potęg morskich kontrolujących drogi morskie. Po drugie wytworzyć pewien rodzaj zależności pomiędzy największymi siłami morskimi by szlaki wodne – kluczowe z punktu widzenia Australii – pozostawały otwarte i spokojne.

George Friedman zaznacza jednak, że wytworzenie pokojowej zależności między państwami nie jest łatwym zadaniem. Potęgi morskie regularnie zaangażowane są w konflikty regionalne, a czasami światowe, których rezultatem może być i często jest zdestabilizowanie sytuacji międzynarodowej. Zawsze znajdzie się państwo, dla którego zmiana status quo będzie oznaczała korzyść. Dla Australii fundamentalne znaczenie w takich przypadkach odgrywa nawiązywanie sojuszy. Sprzymierzenie się z państwem, które jest potęgą światową i dominuje na morzu, to gwarancja ciągłości australijskich kontraktów i zobowiązań handlowych. Udział wojsk australijskich w wojnach burskich, w wojnie w Korei, Wietnamie, Iraku czy Afganistanie mógł mieć jakieś marginalne podstawy ideologiczne, jednak politycznie uzależnił i przybliżył Australię wpierw do Wielkiej Brytanii, a następnie do Stanów Zjednoczonych, co stabilizująco wpływało i wpływa na interesy ekonomiczne tego państwa. Podobnie w Wojnach Światowych Australia poparła aliantów bardziej z pobudek ekonomicznych niż ideologicznych. W interesie wyspy leżało utwardzenie starego systemu politycznego, a nie tworzenie nowego, nieprzewidywalnego i potencjalnie niebezpiecznego ładu na świecie. Choć w przypadku II Wojny Światowej, jak zaznacza Friedman, istotne znaczenie odgrywała również ochrona granic. Australia musiała bowiem bronić się przed Japonią i zdominowaniem przez nią Oceanu Spokojnego i Indyjskiego.

George Friedman nadmienia, że Australię sporadycznie kusi odcięcie się od Stanów Zjednoczonych, a zbliżenie z jej największymi klientami – Japonią i Chinami. Szczególnie Chiny jako ekonomiczna potęga światowa wydają się rozsądnym partnerem, zważając na cenę, jaką Australia płaci angażując się w amerykańskie konflikty zbrojne. Jednak zdaniem autora są przynajmniej dwa powody, dla których Australia nie decyduje się na taki krok. Po pierwsze, Japonia przez długi okres wydawała się idealnym partnerem dla Australii, ale w latach dziewięćdziesiątych zapotrzebowanie na towary z Australii spadło. Więzi ekonomiczne między państwami oparte są na ciągłej wymianie handlowej, jeśli zapotrzebowanie klienta na import spada, przekłada się to natychmiastowo na stabilność ekonomiczną i polityczną kraju. Zdaniem Friedmana zacieśnienie więzi między Australią i Chinami mogłoby podlegać podobnemu scenariuszowi. Po drugie, wodne szlaki handlowe wciąż zdominowane są przez USA i w przypadku konfliktu USA z Chinami, sojusz Australii z Chinami odciąłby Australię od wszelkich nabywców. Australia nie może pozwolić sobie na takie ryzyko i dlatego bez głosu sprzeciwu angażuje się w konflikty amerykańskie.

Podsumowując, George Friedman dochodzi do jasnego wniosku: „bogactwo Australii nie jest tak bezpieczne jak mogłoby się wydawać” i to stanowi odpowiedź na pytanie dlaczego Australia angażuje się w tak wiele wojen. Strategia Australii musi polegać na zacieśnianiu więzi z największą siłą morską i angażowaniu się w ich konflikty zbrojne.

Źródło: http://www.stratfor.com/weekly/australias-strategy

Opracował: Jakub Szajbel