Azja Centralna: zderzenie strategii trzech mocarstw

Email Drukuj PDF

Region Azji Centralnej, mimo iż dotychczas traktowany przez otaczające go mocarstwa jako obszar buforowy lub jako źródło bogactw naturalnych i niestabilności, w którym ścierały się interesy różnych mocarstw, zdaniem Raffaello Pantucciego, profesora Szanghajskiej Akademii Nauk Społecznych, przestaje być postrzegany jako niewiele więcej niż szachownica, na której mogą się poruszać pionki. W przeciwieństwie bowiem do dawnego podejścia, aktualnie obecność głównych mocarstwa w regionie tj. Rosji i Chin i Stanów Zjednoczonych koncentruje się na nowych inicjatywach, mających na celu zapewnienie stabilności i bezpieczeństwa w regionie.

Amerykańskie podejście strategiczne zostało najwyraźniej określone przez sekretarz stanu Hilary Clinton, która podczas zeszłorocznej wizyty w indyjskim mieście Madras, przedstawiła plan współpracy w celu utworzenia nowego Jedwabnego Szlaku… międzynarodowej sieci połączeń gospodarczych i tranzytowych”. O ile jednak USA dążyć będą do rozwoju całego regionu, o tyle szczególne znaczenie ma dla nich Afganistan, który chcą osadzić w życiu gospodarczym Południowej i Środkowej Azji. Pozwoliłoby to nie tylko przyciągnąć nowych inwestorów i zagraniczne inwestycje, ale przede wszystkim dać Afgańczykom wiarygodną i trwałą alternatywę dla ich rebelii i wojen domowych. Mówiąc inaczej, zdaniem Pantucciego, amerykańska strategia względem Afganistanu koncentrowałaby się na połączenie go więzami ekonomicznymi z jego sąsiadami, co ułatwiłoby Amerykanom cały proces wycofywania się z tego kraju.

W przypadku Chin równie ważny jest rozwój całego regionu i powiązanie go za pomocą handlu w ramach „nowoczesnego Jedwabnego Szlaku”. Chińską korzyścią byłoby utworzenie lądowego tranzytu pomiędzy Chinami a Europą, który byłby oparty na rozbudowie lokalnych sieci kolejowych, stanowiących alternatywę dla długich i niebezpiecznych szlaków morskich. Pantucci odkreśla, że od 2004 r., kiedy pojawiła się owa strategia, władze w Pekinie skutecznie restrukturyzują kolej m.in. w Kirgistanie i Uzbekistanie.

Trzecie podejście reprezentowane jest przez Rosję, która jak podkreśla Pantucci „przyjęła podejście, które buduje na poprzedniej świetności”. Mówiąc inaczej, Rosja dąży do rozszerzenia w ramach Unii Euroazjatyckiej, unii celnej, jaką w 2009 r. utworzyła razem z Białorusią i Kazachstanem. Projekt ten, który miałby koordynować wspólne polityki gospodarcze i walutowe, byłby otwarty dla wszystkich dawnych republik proradzieckich, zapewniając, jak ujął to Władimir Putin, nie tylko „bezpośrednie korzyści ekonomiczne, ale umożliwiając integrację z Europą w dużo szybszym tempie i z dużo mocniejszej pozycji”.

W ocenie Pantucciego rosyjskia strategia proponuje ambitny cel, niemniej stojący w otwartym konflikcie ze stanowiskiem chińskim, co jest widoczne m.in. w regionach Kirgistanu i Kazachstanu. Również chińskie i amerykańskie interesy znacząco się różnią. O ile bowiem Amerykanom zależy przede wszystkim na zacieśnianiu gospodarczej współpracy Afganistanu z sąsiadami, która odbywała by się w kierunku „pionowym” z północy na południe, o tyle Chinom zależy na połączeniu się z Europą w kierunku „poziomym”, tj. wschód-zachód. Równocześnie Chińczycy realizują własne projekty dotyczące Afganistanu m.in. otwierając drogę do portu w pakistańskim mieści Gwadar, który pomagają rozbudować. Tym samym, Pantucci uważa, iż projekty choć niekoniecznie sprzeczne mając odmienne cele końcowe.

Podsumowując, Chiny dążą do ogólnego rozwoju regionu, USA chcą wycofać się z kraju przez ostatnie dziesięć lat pochłoniętego wojną, zostawiając go w staniu względnej stabilności i rozwoju, natomiast Rosja chce bliższych związku i odbudowy dawnego imperium. Rezultatem tak zróżnicowanych priorytetów mocarstw, dyktowanych ich odmiennymi interesami, jest w ocenie Pantucciego niestabilna sytuacja w regionie, który, przy braku odpowiedniej komunikacji między Waszyngtonem, Moskwą a Pekinem, pozostanie rozdarty między konkurencyjnymi projektami.

Źródło: http://nationalinterest.org/commentary/the-clash-eurasian-grand-strategies-6863

Opracował Sebastian Górka