Antyamerykanizm w Rosji

Email Drukuj PDF

 

Rosyjski antyamerykanizm przybrał na sile w styczniu 2012 r. gdy nowo mianowany amerykański ambasador w Moskwie Michael McFaul został obiektem ataków ze strony rosyjskich mediów oraz prorządowych młodzieżówek. Zarzucano mu m.in. sprzyjanie „pomarańczowym rewolucjom”, czy też bycie wrogiem Władimira Putina, przybyłym do Moskwy, aby wzniecać rewolucję. Szczególnie negatywnie zostało nagłośnione, odbywające się w amerykańskiej ambasadzie, spotkanie zastępcy sekretarza stanu USA William Burnsa z liderami rosyjskiej opozycji, które rosyjska telewizja przedstawiła jako przyjmowanie politycznych wytycznych od Amerykanów. Część ówczesnych komentatorów uznała za „straszną ironię, [to] że władze rosyjskie wykorzystały [akurat] jego przybycie do rozpoczęcia zmasowanego antyamerykańskiego PR”. Wynikało to bowiem z faktu, iż McFaul, dyrektor ds. Rosji i Eurazji przy Narodowej Radzie Obrony, powszechnie uważany był za głównego architekta ocieplenia stosunków Waszyngtonu z Moskwa w ramach tzw. polityki „resetu”.

Zaostrzenie antyamerykańskiej retoryki postępowało w lutym i przejawiało się w kolejnych atakach kierowanych pod adresem nie tylko amerykańskiego ambasadora, ale wymierzonych również w część rosyjskiej opozycji, wywołując zaniepokojenie w większości amerykańskich mediów opiniotwórczych. W USA coraz częściej zaczęto zadawać pytanie, na ile antyamerykańska retoryka służy do realizacji wewnętrznych celów politycznych, związanych ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi, a na ile stanowi poważny problem dla przyszłości amerykańsko-rosyjskich relacji. Na łamach m.in. „The Washington Post” działania prowadzone przez pro-kremlowskich polityków i media określano jako powrót do metod KGB mających na celu utrzymanie dotychczasowej władzy i przywilejów, zaznaczając, iż nawet jeśli sam Putin nie wierzy w te oskarżenia, to spora część społeczeństwa już tak.

Również w samej Rosji pojawiły się analizy rosyjskiego antyamerykanizmu. Jak podkreślał wówczas m.in. Fiodor Lukyanov z rosyjskiego „Global Affairs” w rosyjskim Internecie i w pozostałych sferach publicznych panowało przeświadczenie, że Amerykanie odpowiedzialni są prawie za wszystko, począwszy od kryzysu monetarnego w strefie euro, przez zawirowania towarzyszące wyborom w Rosji, na pogodzie skończywszy. Z drugiej strony zwracał on jednak uwagę, że Rosja nie jest najbardziej antyamerykańskim państwem świata a skali rosyjskiego antyamerykańskiego nastawienia nie można porównywać np. z jego odpowiednikiem w francuskich kręgach lewicowych, który jest tam o wiele głębiej zakorzeniony i dotyczy nawet niechęci do amerykańskiego stylu życia. Rosyjski antyamerykanizm jest zdaniem Lukyanova zakorzeniony w upadku Związku Radzieckiego, stanowiąc przy tym złożoną całość, na którą w równym stopniu wpływają cynizm, mesjanizm i podziw.

Wraz z ogłoszeniem wyników wyborów w Rosji i zwycięstwem Władimira Putina po raz kolejny pojawiło się wiele pytań na temat kształtu i funkcjonowania amerykańsko-rosyjskich relacji. Zdaniem niektórych obserwatorów dalsze stosunki Stanów Zjednoczonych z Rosją miały być trudne do wyobrażenia, bowiem antyamerykańska retoryka przekroczyła pewien punkt krytyczny. Trudy Rubin z „The Spokesman Review” poddawał w wątpliwość możliwość ponownej współpracy w tak drażliwych kwestiach jak Iran i Syria, dodając przy tym, że jakikolwiek „reset” w stosunkach amerykańsko-rosyjskich i tak musiałby ponownie zostać zaakceptowany przez prezydenta Putina, który otwarcie używał i nawoływał do antyamerykańskiej retoryki. Jego zdaniem nawet jeśli w przyszłości możliwa jest pewnego rodzaju współpraca w zakresie np. Afganistanu, to zależeć ona będzie głównie od tego, czy Putin rzeczywiście uzna dotychczasowy antyamerykanizm jak wyznacznik swojej polityki.

Nieco inne stanowisko pojawiło się na łamach „American Thinker”. O ile Georgy Gounev zwracał uwagę, że o przyszłości relacji na linii Waszyngton-Moskwa w największym stopniu decydować będzie zachowanie Władimira Putina, o tyle w przeciwieństwie do większości pojawiających się wówczas opinii i komentarzy nie uważał on Putina za skrajnie antyamerykańskiego polityka. Niemniej podkreślał przy tym, że to w interesie Rosji i samego Putina powinno leżeć utrzymanie dobrych stosunków z USA. Wynikać to ma w jego opinii z faktu, iż to, co „będzie decydować o sukcesie lub porażce polityki zagranicznej Władimira Putina w trakcie jego trzeciej kadencji, to jego zdolności uświadomienia sobie nadchodzących niebezpieczeństw przed jakimi stoi Rosja”. Uznając, że wspólnym zagrożeniem zarówno dla Rosjan, jak i Amerykanów jest terroryzm islamski rozprzestrzeniający się w środkowej Azji, Gounev uważał, że oba kraje mają wspólny interes w jego zwalczaniu, przez co „Rosja nie ma nic do stracenia a wszystko do zyskania jeśli pan Putin zrozumie kto jest prawdziwym wrogiem jego kraju a kto może być potencjalnie najbardziej silnym partnerem”.

Zdaniem Halle Dale’a z Heritage Foundation, USA powinny stanowczo odpowiedzieć na rosyjski antyamerykanizm. Odrzucając zapewnienia, że owa antyamerykańska retoryka płynąca z Moskwy była tylko populistycznym chwytem w okresie wyborów, Dale uważa, że „w tak twardej kulturze jak Rosja – a nawet w twardszym mieście jak Moskwa – potrzebna będzie zdecydowanie ostrzejsza linia ze strony amerykańskiej administracji”, odwołująca się np. do użycia groźby zawieszenia współpracy, pomocy i wspólnych programów. Dopóki bowiem rosyjscy przywódcy uznają za słuszne kierowanie ataków pod adresem sekretarza stanu USA i amerykańskiego ambasadora, dopóty dyplomacja nie będzie w stanie rozwiązać problemu.

Źródła:

- http://blog.heritage.org/2012/04/23/from-russia-with-hate-anti-americanism-rampant-in-putins-kremlin/

- http://en.rian.ru/columnists/20120209/171216917.html

- http://www.washingtonpost.com/world/in-russia-putin-allies-sharpen-anti-american-attacks-ahead-of-elections/2012/02/14/gIQA1s6DIR_story.html

-http://www.americanthinker.com/2012/03/vladimir_putin_and_the_future_of_the_russian_anti-_americanism.html

- http://www.jamestown.org/programs/edm/single/?tx_ttnews%5Btt_news%5D=38932&cHash=93c79910bc5f26bb0f83086ded3bb500

- http://m.spokesman.com/stories/2012/mar/14/trudy-rubin-putin-strongly-anti-american/