Ekspert The Heritage Foundation: Próba rakietowa Korei Północnej powinna spotkać się ze zdecydowaną reakcją USA

Email Drukuj PDF

Ostatnia nieudana próba rakietowa dokonana przez władze w Phenianie 12 kwietnia tego roku stanowi poważne naruszenie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, jak również daje podstawy do podejrzeń o możliwości przeprowadzenia przez reżim północnokoreański kolejnej próby atomowej. Zdaniem Bruce’a Klingnera Stany Zjednoczone powinny naciskać na forum ONZ na nałożenie kolejnych sankcji na Koreę Północną, których zadaniem miałoby być zarówno zlikwidowanie istniejących luk prawnych w dotychczasowych rezolucjach, jak również wdrożenie sankcji w nowych obszarach. W przeciwnym razie, narastające napięcie międzynarodowe i ewentualne koreańskie próby atomowe mogą w jeszcze większym stopniu zaognić obecną sytuację i/lub zachęcić Kim Jong Una do dalszego łamania postanowień Rady Bezpieczeństwa.

W opinii Klingnera administracja Obamy powinna podjąć się natychmiastowych działań, tym bardziej, że problem bezpośrednio dotyczy amerykańskiego „piwotu” w kierunku regionu Azji i Pacyfiku, jak również poważnie podkopuje dotychczasową politykę Baracka Obamy względem reżimu północnokoreańskiego. Dlatego ekspert Heritage Foundation uważa, że Stany Zjednoczone powinny podjąć następujące kroki:

1. naciskać na inne państwa, w tym zwłaszcza Chiny, na uchwalenie nowej rezolucji Rady Bezpieczeństwa, wprowadzającej bardziej rozległe sankcje oraz pozwalającej, na podstawie art. 42 Karty Narodów Zjednoczonych, na użycie środków militarnych jeśli zajdzie taka potrzeba

2. domagać się aby wszystkie państwa członkowskie ONZ w pełni wdrażały postanowienia rezolucji dotyczących Korei Północnej, pod karą sankcji ze strony ONZ

3. wprowadzić w życie całościowy program którego zadaniem byłoby, niezależne od rezolucji ONZ, nakładanie przez Waszyngton sankcji na wszelkie państwa, instytucje, i osoby zamieszane w pomoc dla północnokoreańskiego programu atomowego

4. podtrzymać obecność militarnej w Korei Południowej i Japonii m.in. poprzez wspólne manewry wojskowe i ćwiczenia

5. zapewnić odpowiednie finansowanie dla armii USA

6. zaakceptować prośbę władz w Seulu dotyczącą wydłużenia dopuszczalnego zasięgu rakiet do strefy przekraczającej obecne 300 kilometrów.

Podsumowując Klinger podkreśla, że pogwałcenie przez reżim północnokoreański dotychczasowych rezolucji ONZ nie może spotkać się z brakiem reakcji ze strony ONZ i Stanów Zjednoczonych, gdyż w przeciwnym razie podważy to wcześniejsze próby łagodzenia reżimu w Phenianie.

Źródło: http://www.heritage.org/research/reports/2012/04/north-korean-missile-launch-demands-strong-us-response

Opracował Sebastian Górka