Heritage Foundation: Syryjska broń w drodze do terrorystów – strategie działania dla USA

Email Drukuj PDF

Syryjski reżim wydaje się być na tyle silny, że spokojnie przetrwa najbliższych kilka miesięcy. Warto jednak już teraz zastanowić się nad ewentualnymi skutkami jego upadku dla bezpieczeństwa regionu i sytuacji międzynarodowej – pisze James Phillips z Heritage Foundation.

Pierwszym, najważniejszym przychodzącym na myśl zagrożeniem jest broń chemiczna oraz materiały radioaktywne powstałe podczas realizacji programu nuklearnego. Syria nigdy nie przyznała się do prowadzenia prac nad budową reaktora atomowego, jednak jak poinformował w ubiegłym roku Szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, celem nalotów izraelskiego lotnictwa w 2007 r. był potajemnie budowany reaktor na syryjskiej pustyni. Ewentualne przyszłe ryzyko przejęcia niebezpiecznych materiałów przez terrorystów stwarza duże zagrożenie dla środowiska międzynarodowego. Phillips stwierdza, że w związku z tym, Stany Zjednoczone muszą być przygotowane na najbardziej pesymistyczny scenariusz rozwoju sytuacji w Syrii i przygotować konkretną strategie działania. Szczegółowy program powinien być realizowany we współpracy z lokalnymi sojusznikami. Broń chemiczna, w której posiadaniu jest Syria może zostać użyta w różnoraki sposób, zarówno przy wykorzystaniu artylerii, wyrzutni rakiet Scud, rakiet balistycznych, a także samolotów. Dużym zagrożeniem jest także ewentualny dalszy rozwój współpracy w zakresie programu atomowego z Koreą Północną lub Iranem. Groźba przejęcia materiałów radioaktywnych powstałych podczas programu atomowego przez terrorystów może skutkować stworzeniem przez nich tzw. „brudnej bomby”. Dotychczas brak jest potwierdzonych informacji na temat stanu zaawansowania syryjskich prac, jednak amerykańskie źródła donoszą o istnieniu co najmniej 50 magazynach przeznaczonych do tych celów. Dyrektor Narodowego Wywiadu USA, James Clapper stwierdził podczas ubiegłotygodniowej wypowiedzi przed Kongresem, że siły reżimu starają się nie dopuścić do rozprzestrzenienia walk na tereny niezurbanizowane, utrzymując na nimi pełną kontrolę. Ponadto dodał, że władze nie wykazują dotychczas żadnych przesłanek do użycia w walkach broni chemicznej.

Widać jednak, że siła reżimu zaczyna stopniowo słabnąć, a przejęcie kontroli nad niektórymi strategicznymi sektorami przez opozycyjne grupy lub terrorystów staje się coraz bardziej realne. Celem siatek terrorystycznych jest w tym kontekście działanie ponadnarodowe. Szczególnie niebezpieczeństwo pojawia się w momencie przedostania się wspomnianych wyżej środków poza granice Syrii. O ile Damaszek może nie dysponować  wystarczająco rozwiniętą infrastrukturą, to stan prac w Iranie określa się jako zdecydowanie bardziej zaawansowany. Swojej szansy na pozyskanie niebezpiecznych materiałów w „syryjskim chaosie” upatruje również Al Kaida, która utworzyła swoje grupy wewnątrz kraju. Zagrożenie, z którym mamy do czynienia w tym przypadku nie jest analogiczne do obaw wyrażanych w okresie przygotowań do wojny w Iraku. Wówczas głównym zagrożeniem była wizja użycia broni przez reżim Saddama Husajna wobec innego państwa. Ponadto przypuszczano, że Irak może mieć znacznie większe możliwości i środki do ich użycia niż obecnie Syria. W przypadku Damaszku zagrożenie jest inne, gdyż głównym niebezpieczeństwem jest to, że reżim może stracić kontrolę nad materiałami, które w końcu mogą znaleźć się w rękach terrorystów. Tak więc, pod pewnymi względami, potencjalny najgorszy scenariusz byłby podobny do tego, który miał miejsce w Libii. Pomimo zapewnień o zabezpieczeniu materiałów, nie jest tajemnicą że reżim Kadafiego stracił kontrolę nad dużymi dostawami gazu musztardowego i ogromnych zapasów nowoczesnej broni ( w tym nad systemem obrony przeciwrakietowej Man - Portable Air Defence System (MANPADS)), które zostały przejęte przez wiele niebezpiecznych grup. Niektóre z tych materiałów zostały przemycone z kraju i mogą stanowić teraz zagrożenie dla lotnictwa cywilnego.

Biorąc pod uwagę ewentualną interwencją militarną, stwierdzić należy, że byłaby ona trudniejsza i bardziej kosztowna niż ta w Libii. Po pierwsze ze względu na rozmiar terytorium, a po drugie z uwagi na stan syryjskich sił zbrojnych, które w porównaniu do libijskich pozostają niemal nienaruszone. Ponadto Assad wykorzystując wsparcie ze strony Rosji na gruncie ONZ, oraz Iranu czy Hezbollahu ma znacznie szersze pole oddziaływania na arenie międzynarodowej.

Jako bardziej racjonalny scenariusz działań amerykańskich wskazać należy na tym etapie rolę dyplomacji. Skierowanie poufnego ostrzeżenia przez administrację USA mogłoby odnieść potencjalnie lepsze skutki niż podjęcie kroków w kierunku faktycznej interwencji. Phillips zwraca jednak uwagę, że oświadczenie nie powinno być upublicznione, gdyż bardzo łatwo może stać się narzędziem propagandowym w rękach ekstremistów. Ostrzeżenie powinno jasno precyzować konsekwencje dla grup opozycyjnych zaangażowanych w próbę przejęcia i opanowania broni chemicznej. Opozycjoniści powinni wiedzieć, że w przypadku współpracy z USA będą nagradzani, natomiast wizja kooperacji z terrorystami musi nieść poważne reperkusje.

Aktualne działania wywiadowcze na terenie Syrii mogą odegrać w przyszłości rolę kluczową. Rozbudowa siatki wywiadowczej służącej do zbierania informacji, monitorowania i śledzenia transportu broni może przyczynić się do przejęcia jej w przyszłości, bądź jasnego wskazania jej przyszłego posiadacza. Dużą rolę w tej kwestii odegrać mogą również państwa sojusznicze USA w regionie. Turcja, która ma szerokie powiązania z syryjską opozycją, Izrael, Jordania, Liban, i Irak również mogą wnieść istotny wkład w wykrywanie i przechwytywaniu broni „wyciekającej” z Syrii. Waszyngton powinien też opracować awaryjne plany działania z opozycją i wymienionymi wyżej państwami  w sytuacji gdyby doszło do ewentualnej katastrofy związanej z użyciem broni podczas walk. Kluczowa może okazać się również kwestia wsparcia dla ewentualnego następcy Assada. Dobre rozeznanie wewnątrz sił opozycyjnych może w znacznym stopniu przyczynić się sukcesu. Poparcie ze strony USA danej kandydatury musiałoby się wiązać z deklaracją zabezpieczenia, zniszczenia i zaniechania dalszych prac nad rozwojem broni chemicznej i programu atomowego.

Opracował: Piotr Rapkowski

Źródło:

http://www.heritage.org/research/reports/2012/02/syria-and-weapons-of-mass-destruction-counter-proliferation-planning-needed

http://www.cfr.org/syria/nyt-halt-butchery-syria/p27455?cid=rss-internationalpeaceandsecuri-nyt__how_to_halt_the_butchery_-022312&utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+issue%2Finternational_peace_and_security+%28CFR.org+-+Issues+-+International+Peace+and+Security%29&utm_content=Google+Reader