Eksperci American Enterprise Institute oceniają plany budżetu Departamentu Obrony na rok 2013

Email Drukuj PDF

Opublikowanie przez Biały Dom planu budżetu na rok 2013 wzbudziło wiele głosów krytycznych, zwłaszcza w kwestiach związanych z bezpieczeństwem narodowym. Proponowany budżet Departamentu Obrony ma bowiem wynieść około 525 miliardów dolarów, co stanowiłoby blisko 30 miliardów dolarów mniej niż w roku poprzednim.

Zdaniem ekspertów z American Enterprise Institute proponowane przez Baracka Obamę cięcia, które do 2021 r. mają wynieść blisko 490 miliardów dolarów, oznaczają w rzeczywistości pogłębianie się różnic pomiędzy założeniami nowej Strategii Obrony a możliwością ich realizacji. Innymi słowy, kwoty podawane w propozycji nowego budżetu nie przystają do założeń nowej strategii, co negatywnie wpłynie na kształt i funkcjonowanie całej armii.

Mackenzie Eagle zwraca przede wszystkim uwagę na pogarszający się stan amerykańskiego programu nuklearnego, który jest obecnie jednym z najstarszych na świecie. Rząd federalny do tej pory próbował tylko udoskonalać i modernizować stare głowice, co z jednej strony w krótkim okresie czasu przyniosło pewne oszczędności, z drugiej zaś strony sprawiło, iż jest on przestarzały a jego przydatność bojowa jest niepewna. Eaglen podkreśla również, iż w większości osoby tworzące amerykański arsenał jądrowy są na emeryturze, podczas gdy obecnie zatrudniony personel naukowy nigdy nie zbudował prawdziwej bomby. Biorąc zatem pod uwagę planowaną 15 proc. redukcję budżetu w tym sektorze, oraz 80 proc. zmniejszenie ilości głowic z 1800 do poziomu 300 sztuk, oznacza to, że Stany Zjednoczone nie będą w stanie skutecznie prowadzić polityki odstraszania.

Drugim sektorem, który zdaniem Eaglen w największym stopniu zostanie objęty cięciami jest marynarka wojenna. Uwzględniając ogłaszany przez Baracka Obamę zwrot w stronę Azji, jeśli obecny budżet na rok 2013 wejdzie w życie, marynarka wojenna i sił powietrze zostaną „skurczone” o blisko 100 tys. żołnierzy i marines. Równocześnie zmniejszona zostanie ilość statków planowanych do oddania do użytku w roku 2013. O ile bowiem rok temu wyniosła ona 13 (w sumie do 2017 r. całkowita ilość nowych okrętów miała wynieść 57), o tyle wedle obecnych propozycji liczby te mają kształtować się na poziomie odpowiednio 10 i 41 nowych statków.  Tym samym redukcja budżetu w armii mogże skutecznie podważyć amerykański zwrot w kierunku Azji. Mając bowiem na uwadze region, w którym Chiny nieustannie zwiększają swoje możliwości wojskowe, wiele krajów jest skłonnych do wojskowej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Wedle Michaela Auslina wynika to z faktu, że „wielu chce aby USA mówiły łagodnie, jednocześnie trzymając duży kij”. Dlatego też założenia Baracka Obamy o „szczuplejszej” armii nie wzmacniają zaufania do Waszyngtonu.

Z kolei zdaniem Thomas Donelly’ego i Richarda Cleary’ego najlepszym odzwierciedleniem obecnych problemów amerykańskiej armii jest przypadek myśliwca wielozadaniowego F-35 Joint Strike Fighter, który miała zastąpić starsze i zużyte modele, w tym m.in. F-16.

Mając na uwadze, że planowany zakup maszyn w roku 2013 został zmniejszony z początkowo ogłoszonych 42 maszyn do zaledwie 29, a zakup nowych samolotów F-35 w ciągu najbliższych 5 lat został ograniczony o kolejne 100 maszyn, przyszłość programu F-35 jest istotna z kilku powodów, których wymieniają oni dwa najistotniejsze: po pierwsze, bez nowych maszyn dla marynarki wojskowej i lotnictwa piwot w stronę Azji nie ma racji bytu; po drugie, sam program był międzynarodowym przedsięwzięciem a zakup nowych samolotów planowały m.in. takie kraje jak Włochy, Australia, Japonia, czy Wielka Brytania, które teraz zaczęły się z tych planów wycofywać. W rezultacie nie tylko znacząco zwiększy to koszty produkcji F-35, ale również może podważyć Amerykańskie przywództwo. Dlatego też zdaniem Donelly’ego i Cleary’ego „los programu F-35 jest dobrym wskaźnikiem głębokości i rozmiaru wycofania się Baracka Obamy z przewagi amerykańskiej armii”.

Innym negatywnym czynnikiem na który zwraca uwagę m.in. Nick Schulz jest przyszłość obecnego personelu i żołnierzy. Jego zdaniem doświadczony personel, a tym bardziej doświadczeni w Afganistanie i w Iraku żołnierze, nie mogą być traktowani tylko jako odpowiedzialność biurokratyczna. Przede wszystkim posiadają oni ogromne zasoby „ludzkiego kapitału”, gromadzone przez lata, który obecnie jest wystawiany na szwank, a który należy wykorzystać.

Równocześnie jego zdaniem cięcia w budżecie Departamentu Obrony mogą negatywnie wpłynąć na cały prywatny sektor rozwoju nowych technologii, który od lat był ściśle powiązany z sektorem wojskowym. Redukcja wydatków na armię może w przyszłości spowodować, że dla prywatnych firm bądź przedsiębiorstw do tej pory współpracujących z Pentagonem nad nowymi technologiami, przyszła współpraca może wydać się niepewna a ryzyko finansowe zbyt duże. Dlatego, zdaniem Schulza, należy zapobiec sytuacji w której kryzys ekonomiczny będzie negatywnie wpływać na publiczno-prywatne partnerstwo, które do tej pory nie tylko pozwalało strzec państwa, ale również pozytywnie wpływało na amerykański rozwój technologiczny i ekonomiczny.

Przestarzały sprzęt wojskowy, brak jego modernizacji, oraz związane z redukcją wydatków Departamentu Obrony ograniczenia na zakup nowego sprzętu są poważnym problemem, którego administracja Baracka Obamy albo nie dostrzega, albo ignoruje. Niemniej wszyscy eksperci AEI podkreślają, że w raz z pojawieniem się nieprzewidzianego kryzysu, jego konsekwencje mogą być katastrofalne, a w dłuższym okresie czasu słabość USA może się okazać bardzo kosztowna.

Opracował Sebastian Górka

Źródła:

http://www.aei.org/article/foreign-and-defense-policy/defense/defense-cuts-sap-obamas-asia-pivot/

http://www.aei.org/article/foreign-and-defense-policy/defense/president-obamas-defense-budget-falling-flat-on-capitol-hill/

http://www.aei.org/article/foreign-and-defense-policy/defense/obamas-defense-strategy-says-one-thing-while-the-defense-budget-does-another/

http://www.aei.org/article/foreign-and-defense-policy/defense/rapidly-aging-weapons-jeopardize-national-security/

http://www.aei.org/article/foreign-and-defense-policy/defense/self-inflicted-blindness-the-austerity-threat-to-innovation/

http://www.aei.org/article/foreign-and-defense-policy/defense/leading-indicator-of-decline/