Amerykanie coraz bardziej zaniepokojeni chińskim rozwojem militarnym - donosi Washington Times

Email Drukuj PDF

Chiny postępują na drodze do rozwijania potęgi militarnej swojego kraju. Działania mające w teorii realizować chińską doktrynę aktywnej obrony, zdaniem części Amerykanów, wykraczają jednak poza rozwijanie defensywy i świadczą o wielkich ambicjach chińskich wojskowych.

Washington Times cytuje Admirała US Navy Roberta F. Willarda, który uważa, że niejasność intencji jakie stoją za rozbudową arsenału Chińczyków nie pozwala ze spokojem obserwować rozwoju sytuacji. Cele Chin są niejasne a oficjele z Państwa Środka są niechętni, jeśli chodzi o przekazywanie amerykańskim kolegom jakichkolwiek konkretnych informacji na temat zbrojeń.

Amerykanie obawiają się najbardziej rozbudowy w sektorze cybernetyki i broni kosmicznej, które mogą być wymierzone w fundament funkcjonowania amerykańskiej armii – w wymianę informacji za pomocą cyberprzestrzeni i systemów komunikacji osadzonych na orbicie. Admirał Willard przywołuje statystyki, które wskazują, że znaczna część procentowa cyberataków na amerykańskie systemy komputerowe pochodzi z terytorium Chin. Zdaniem wojskowego, uderzenie w układ nerwowy amerykańskiej armii mogłoby sparaliżować jednostki stacjonujące w regionie Azji i Pacyfiku.

Zwiększona aktywność Państwa Środka na obszarze tzw. bliskich mórz (od brzegów Chin po pierwszy łańcuch wysp) świadczy, według Willarda, o okopywaniu się Chińczyków w tym regionie, co może zaburzyć status quo oparte na prawie międzynarodowym i zagrozić bezpieczeństwu azjatyckim sojusznikom Stanów Zjednoczonych.

Kolejnym, po przeprowadzonej podczas wizyty Roberta Gatesa w Chinach, przejawem rosnącej asertywności Chin na arenie międzynarodowej jest podanie przez władze w Pekinie oficjalnego komunikatu o możliwości zwodowania pierwszego chińskiego lotniskowca w lecie tego roku. Zakupiony tuż po rozpadzie ZSRR od Ukraińców statek remontowany przez ostatnie dwudziestolecie będzie pierwszym okrętem tego typu należącym do kraju innego, niż Stany Zjednoczone. Będzie to symboliczne zakwestionowanie dominacji marynarki USA w akwenach oblewających Chiny.

Admirał Willard wspomina, że lotniskowiec to tylko wierzchołek góry lodowej chińskiego rozwoju floty morskiej. Oprócz niego, Chińczycy rozwijają flotę atomowych łodzi podwodnych, która uruchomiła morski wyścig zbrojeń w regionie. Te narzędzia w połączeniu z opracowanym w zeszłym roku ,,Carrier killerem’’ może ograniczyć swobodę działań do tej pory dominującym w regionie Amerykanom.

Źródło: http://www.washingtontimes.com/news/2011/apr/12/china-blocks-coastal-waters-enlarges-military/

http://www.washingtontimes.com/news/2011/apr/12/us-chinas-1st-aircraft-carrier-watched-region/