Eksperci Heritage Foundation i Ośrodka Studiów Wschodnich o rezultatach szczytu NATO w Lizbonie

Email Drukuj PDF

Komentarze po szczycie NATO w Lizbonie nie wskazują na rewolucyjność ustaleń tego spotkania. Specjaliści ze Stanów Zjednoczonych oraz Polski są zgodni, że nowa koncepcja strategiczna i inne ustalenia szczytu nie wpłyną znacząco na funkcjonowanie Sojuszu.

 

Specjalista Heritage Foundation James Carafano krytykuje optymizm administracji USA w kwestii porozumienia rozbrojeniowego START, który według planów dyplomacji Obamy miałby zostać podpisany z Rosją. Podstawowy zarzut amerykańskiego eksperta to obawa, że nowy START może poważnie ograniczyć zdolność Stanów do rozwijania systemu obrony przeciwrakietowej.

 

Carafano zwraca uwagę na fakt, że prezydent USA Barack Obama ograniczył plany budowy parasola antyrakietowego nad jego krajem oraz jego sojusznikami, rezygnując z budowy instalacji mających ochronić ten obszar przed rakietami średniego i dalekiego zasięgu. Ponadto Obama zredukował obronę przeciwrakietową przeznaczoną do osłony terytorium amerykańskiego o 44 procent.

 

Podczas szczytu NATO w Lizbonie prezydent Stanów Zjednoczonych przedstawił ,,nowy’’ plan dla Europy pod nazwą Phased Adaptive Approach. Czterofazoway program ma być podstawą obrony przeciwrakietowej Sojuszu. W fazie pierwszej, która ma się rozpocząć w 2011 roku amerykańskie statki typu Aegis uzbrojone w rakiety SM-3 zostaną rozlokowane na Morzu Śródziemnym, a w południowej Europie powstaną czujniki wykrywające ewentualny atak rakietowy. W fazach drugiej (2015), trzeciej (2018) i czwartej (2020), przybędzie urządzeń przechwytujących, jak statki Aegis oraz instalacje naziemne.

 

Optymistyczny wobec nowego STARTU wiceprezydent USA Joe Biden, zdaniem autora HF, nie zauważa ograniczeń wynikających z zapisu traktatu. Według specjalisty, nawet jeśli plan Obamy dla Europy zostanie wdrożony, to duża część tego kontynentu do 2020 roku pozostanie wrażliwa na możliwy w przyszłości atak irańskich rakiet dalekiego zasięgu.

 

Link: http://www.heritage.org/Research/Reports/2010/11/Current-Ballistic-Missile-Defense-Plans-Offer-No-Confidence-in-New-START

 

W artykule opisującym ustalenia szczytu NATO w Lizbonie, eksperci Ośrodku Studiów Wschodnich opisują ich skutki dla poszczególnych sojuszników USA w Europie.

 

Według OSW, szczyt był połowicznym sukcesem z punktu widzenia Niemiec. Ze strony niemieckich mediów i gremiów politycznych płynęły krytyczne bądź stonowane komentarze w kwestii rezultatów szczytu. Popierane przez Berlin zmiana charakteru i redukcja struktur dowodzenia NATO znalazły swoje miejsce w dokumentach ze spotkania. Nie zostały jednak zrealizowane ważne z punktu widzenia RFN postulaty, takie jak, uzależnienie podjęcia działań przez Sojusz od mandatu RB ONZ, rozbrojenie nuklearne na terytorium Niemiec, czy nierozszerzanie artykułu 5 Traktatu Waszyngtońskiego o nowe zagrożenia.

 

Kraje środkowoeuropejskie wyraziły zadowolenie z ustaleń szczytu i uznały je za sukces. Odwołania do artykułu 5 Traktatu Waszyngtońskiego zostały zawarte w nowej koncepcji strategicznej co ma być gwarancją utrzymania obronnego charakteru NATO. Zdaniem analityków OSW kraje tego regionu upatrują rzeczywistego zabezpieczenia w jak najściślejszej współpracy z USA.

 

Większość krajów środkowoeuropejskich wyraziło poparcie dla stworzenia systemu antyrakietowego. Czechy i Rumunia zgłosiły możliwość budowy potrzebnych instalacji na swoim terytorium. W kwestii zaproszenia Rosji do debaty na temat systemu, stanowiska państw regionu różniły się. Państwa bałtyckie oraz Rumunia postulują sprowadzenie Rosji do roli obserwatora, z kolei Bułgaria forsuje pełnoprawne zaangażowanie Rosjan w budowę tarczy antyrakietowej, również Albania, Chorwacja i Słowacja, które nie są specjalnie zainteresowane projektem, podkreślają wagę dobrych relacji z Rosją. Z kolei Czechy, Słowacja oraz Węgry wyraziły pośrednio sceptycyzm wobec udziału Federacji Rosyjskiej w projekcie.

 

Litwa i Estonia wyraziły zadowolenie z zapisów o cyberterroryzmie, jako nowym rodzaju zagrożeń. Podobnie obydwa te kraje oraz Bułgaria i Węgry z aprobatą przyjęły zapisy na temat bezpieczeństwa energetycznego. Deklaracja większego zaangażowania militarnego w Afganistanie spotkała się z aprobatą tych krajów, jako, że wykorzystywanie przez NATO portów i baz lotniczych znajdujących się na ich terytorium na potrzeby operacji afgańskiej przynosi im duże korzyści (głównie w dziedzinie bezpieczeństwa).

Link: http://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/tydzien-na-wschodzie/2010-11-24/nato-po-szczycie-w-lizbonie-konsekwencje-dla-europy-srodk